Wysoko w gorach na Teneryfie

Posty Oznakowane: ‘Święta Bożego Narodzenia na Teneryfie’

Wesołych Świąt! Feliz Navidad!

Gru
2011
23
Grudzień 23, 2011

; Dodane do: Mój dom na Teneryfie

Wesołych Świąt

Wesołych Świąt © Frits Ahlefeldt-Laurvig@flickr CC-BY

Radosnych, zdrowych, pełnych uśmiechu, miłości i odpoczynku Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich mieszkających na Teneryfie, w Polsce i w każdym zakątku świata!

Czas na pierniczki

Gru
2011
20
Grudzień 20, 2011

; Dodane do: Jedzenie, Mój dom na Teneryfie

Pierniczki

Pierniczki

Dziś wspólnie z Wiktorem piekliśmy, a potem ozdobiliśmy część pierniczków. Entuzjazm malucha był duży, lekko już podsycany od wczoraj, kiedy to wyciągnęliśmy ogromne pudełko z foremkami. Po trzech blaszkach Wiktor zdecydował, że resztę piecze mama, ale za to przy ozdabianiu było już znów wesoło. Część posypek wylądowała oczywiście na podłodze (hmmm), ale cóż z tego skoro zabawa była przednia.

Od trzech lat piekę pierniczki z przepisu Dorotus. Przepis jest prosty, szybki i pierniczki wychodzą bardzo dobre. Pierniczki nie muszą leżakować, są od razu kruche i gotowe do jedzenia, lukrowania lub odłożenia do Świąt, jak kto woli.

Czytaj Dalej o “Czas na pierniczki” »

; Dodane do: Jedzenie, Mój dom na Teneryfie

Piernik z czekoladą i susoszonymi śliwkami

Piernik z czekoladą i susoszonymi śliwkami

To będą moje siódme Święta Bożego Narodzenia spędzane na Teneryfie. Pierwsze – dziewięć lat temu – minęły całkiem przyjemnie. Zostaliśmy na wyspie z własnego wyboru. Siostra Andrzeja chciała koniecznie jechać do Polski i poprosiła, żebyśmy zostali z jej psami. Zgodziliśmy się bez wahania. Na Teneryfie byliśmy wtedy zaledwie kilka miesięcy i perspektywa spędzenia Świąt na plaży wydawała nam się całkiem kusząca. Moja mama przysłała nam sporo jedzenia z Polski, a pierogi pierwszy raz zrobiliśmy wspólnie z Andrzejem. Zadzwoniliśmy do naszych domów rodzinnych i choć zrobiło się na chwilkę smutno to w pewnym sensie byliśmy dumni z tego, że mając zaledwie 20 lat spędzamy Wigilię wspólnie, przy wspólnie przygotowanej wieczerzy. To były zdecydowanie najłatwiejsze Święta poza Polską, poza domem rodzinnym.

Kolejne były coraz trudniejsze. Raz wyjechać z Polski na Święta, aby odpocząć od – czasem bardzo męczącej – atmosfery Świąt to zupełnie co innego niż spędzać Święta z dala od rodziny przez sześć lat z rzędu.

Czytaj Dalej o “Piernik z dodatkiem czekolady i suszonych śliwek i Boże Narodzenie na Teneryfie” »